UWAGA! Poszukujemy autorów zinów! Jeżeli jesteś wydawcą zina lub znasz osobę, która wydawała umieszczonego w naszej bibliotece konkretnego tytułu napisz do nas. Masz stare ziny, które zalegają w twoim garażu lub strychu, podziel się, zeskanuj i wyślij  je do nas kontakt@zinelibrary.pl

Home O zinach Paweł Dunin Wąsowicz - Inny obieg

Paweł Dunin Wąsowicz - Inny obieg

Joomla Plugin

 

argaiv1431



Pierwotnie nasze” ziny”( z ang. Fanzie, fan + magazine) związane były wyłącznie z dość nihilistyczną w swej ideologii i estetyce muzyką punkrockową. Towarzyszące jej teksty obnażały idiotyzm szarej wegetacji, marazm, nudę, przemoc, sytuowały myślącą jednostkę poza społeczeństwem. Z czasem oprócz wątków negacyjnych i prześmiewczych pojawiły się „pozytywne” tendencje samodzielnych działań grupowych, owocując m.in. powstaniem niezależnej sceny muzycznej i własnej organizacji koncertów.

Wytworzenie własnej prasy było naturalne dla ruchu , w którym nie tylko przekazywane treści stały w sprzeczności z zastanym systemem, ale i forma ekspresji ciągle jest bardzo brutalna dla przeciętnego ucha. Punk rock a później i wyrosły z niego hardcore, to gatunki minimalizujące tradycyjnie pojmowaną melodię, często operujące krzykiem i nie mające raczej szans w komercyjnym radiu. Warto tu przypomnieć, że oprócz sceny punkowej własna prasa wytworzyła się również wokół zespołów grających thrash metal, pozbawiony raczej anarchizującej i antysystemowej ideologii, ale też ciężko strawny muzycznie. W 19888-89 ukazało się kilka wydań warszawskiego fanzinu trashmetalowego „ Eternal Torment”, wydawanego w objętości 80 stron po angielsku a z jego 300 egz. Nakładu większość skierowana była na eksport, np. do Kanady czy Japonii, skąd pochodziły zespoły udzielające korespondencyjnych wywiadów.

 

Odcinając się zarówno od obiegu oficjalnego jak „ drugiego obiegu”, pisma i wydawane w obrębie sceny niezależnej kasety rozwinęły się w alternatywny obieg kulturowy, którego największy rozkwit nastąpił w latach 1988-89(opis zjawiska przedstawił Robrt Tekieli w nr, 11/12 pisma „Brulion”)

„Ziny” wydawane są w formie kilku-, kilkunasto-kilkudziesięciostronicowych broszur. Stanowią kopię odbijanych najczęściej na ksero ( ale i drukowanych na offsecie) matryc. Mimo zbliżonych warunków poligraficznych ich szata odbiega znacznie od martwoty gazet śp. „drugiego obiegu”. Do maksimum wykorzystywane są możliwości niesione przez owoc rewolucji technicznej jakim jest ksero – wiernie odtworzenie zaprojektowanych szczegółów. Zmniejszany tekst maszynopisów naklejany jest często na ciemne tło, otaczany kradzionymi z gazet wycinkami, kolażami przeczącymi zasadami tradycyjnej typografii, ale charakteryzującymi postpunkowy ekspresyjny styl. Ostatnio zwłaszcza wiodące tytuły zaczęły korzystać ze składu komputerowego co hamuje nieco inwencję graficzną.